Witaj użytkowniku,

teksty na niniejszej stronie stanowią jedynie archiwum, dlatego też jeżeli chcesz je przeczytać, nie traktuj ich, jako obowiązujących w danej chwili. Nie mają już żadnej wartości analitycznej. Kopiowanie jakichkolwiek treści z tej strony jest zabronione i w przypadku wykrycia - będzie ścigane zgodnie z prawem.

Fale Elliotta
Indeks WIG20
Realizacja zysków

Spółki tracą na wartości
Trend boczny
Wybicie formacja klina

Zlecenia koszykowe

Pozostałe:

Akumulacja akcji

Inwestowanie, giełda, akcje, fundusze inwestycyjne:

  • Dzisiaj podsumowując tydzień, przyjrzymy się obrazowi
    technicznemu rynku polskiego, wybranym rynkom zagranicznym,
    złocie, a także parze walut dolar/złoty.

    Generalnie klimat na rynku akcji poprawił się. Złe wiadomości
    fundamentalne nie powodują już kolejnych fal wyporzedaży,
    a indeksy na większości parkietów poprawiły zdecydowanie obraz
    techniczny.

    Wig20 - Indeks największych spółek rozpoczął 17 marca trend
    wzrostowy. Wzrost przebiega w formie impulsu, co jest bardzo
    ważną informacją techniczną. Korekty w trendzie są naturalną
    częścią ruchu. Gdy zdarzy się korekta, zainwestujemy kolejne
    środki w fundusz oparty na dużych spółkach. Dla mnie osobiście
    jest to obecnie najlepsza forma inwestycji.

    Pogorszenie obrazu technicznego nastąpi dopiero wtedy, gdy
    indeks zejdzie poniżej 2820 punktów.

    Mwig40 - Sytuacja na indeksie średnich spółek poprawia się.
    Indeks przebił linie trendu spadkowego, co jest pozytywnym sygnałem.
    Nie należy jednak oczekiwać powrotu wielkiej hossy na małych
    i średnich spółkach. Dla mnie inwestycja w płynne duże spółki
    jest bezpieczniejsza. W czasie bessy i pierwszej fali hossy,
    to właśnie blue chipy zyskują najwięcej.

    S&P500 - Dawno amerykański indeks nie wyglądał tak dobrze.
    Na indeksie S&P500 nastąpiła klasyczna formacja zwrotna
    - podwójne dno, świeca młot, biała świeca. Trend został zmieniony.
    Siły trendu nie są wstanie zmienić nawet fatalne dane makroekonomiczne.
    Odnoszę wrażenie, że złe dane już są uwzględnione w wycenach indeksów.
    Każda dobra wiadomość może wywołać powrót optymizmu.

    Indeksy chińskie - Według mojego oznaczenia, indeksy chińskie
    znajdują się w 3 fali spadkowej bessy. Skala spadku jest duża,
    ale nie może to nikogo dziwić. Indeksy chińskie w czasie wielkiej
    hossy zostały przewartościowane kilkakrotnie! Dopiero po ukończeniu
    struktury spadkowej można się spodziewać dłuższej korekty.
    Inwestycja w fundusze chińskie ma sens dopiero w czasie następnej
    hossy.

    Bovespa (Brazylia) - Indeks tworzy prowzrostową formację odwrócej

    RGR (Ramiona-Głowa-Ramiona).

    wyłamanie oporu na 66000 punktów będzie skutkowało silniejszym
    wzrostem. W przypadku giełdy brazylijskiej duże znaczenie mają
    ceny surowców (właśnie dzięki drożejącym surowcom brazylijski
    rynek należał do najmocniejszych w trakcie globalnej bessy).

    Złoto - Korekta na rynku złota zbiegła się w czasie z odwróceniem
    trendu na rynku akcji. To nie przypadek, warto o tym pamiętać.
    Globalny kapitał "przesunął" się z rynku surowcowego na rynek akcji.
    W czasie kolejnego osłabienia giełdowego, złoto powinno wrócić do
    trendu wzrostowego. W naszym interesie jest jak największa przecena.
    Wyłamanie wsparcia na 870 dolarów za uncję kruszcu spowoduje przecenę
    do poziomu 800 dolarów.

    Para walut dolar/złoty - dolar jest w silnym trendzie spadkowym.
    W mojej ocenie jest to silna fala 3. W telewizji, radiu, często słyszę
    opinie, iż to już koniec osłabienia na dolarze. Prawda jest taka,
    że dolar wyłamał kolejne wsparcia i czeka go dalsza przecena. Wiemy
    doskonale jaka siła drzemie w trendzie.

    Dolar stał się ofiara polityki monetarnej. Co się stanie z dolarem,
    jeśli m.in. Chiny zaczną pozbywać się rezerw dewizowych w tej walucie?
    Słaby pieniądz świadczy o słabej gospodarce. Zwiastuje głębszą recesję
    i dużą infalcję, która kiedyś nadejdzie.

    W ostatnich dniach widać wyraźną rozbieżność między rynkiem
    amerykańskim a polskim. Czy tym razem polski rynek znowu okaże
    się prognostyczny i przewidzi przyszłe ruchy na indeksach
    zagranicznych? Przypominam, że taka sytuacja miała miejsce
    w lipcu i październiku 2007 roku.

    Zaczniemy dziś analizę od rynku polskiego:

    Wig20 - indeks przebywa w konsolidacji. Kiedy 2 tygodnie temu
    indeks doszedł do górnej granicy konsolidacji, odpadł od niej
    prawie 3% spadkiem. To rodziło niebezpieczeństwo podążania Wig20
    do dolnej strefy cenowej. Ponieważ indeks nie pokonał kluczowego
    oporu, musieliśmy zamienić jednostki funduszy akcyjnych.

    Na wykresie Wig20 powstaje nam formacja trójkątów symetrycznych.
    Oznacza to, iż znajdując się wewnątrz trójkąta, ceny mogą się
    zmieniać szybko w granicach przedziału konsolidacji.

    Według teorii Fal Elliotta, powstałe trójkąty są traktowane jako
    korekta płaska i poprzedzają kolejny ruch trendu głównego.
    Formacje trójkątów poprzedzają zazwyczaj ostatnią falę spadkową.
    Taki tok myślenia zgadza się z teorią, iż 5 (ostatnia) fala spadkowa
    dopiero przed nami.
    Między kwietniem a czerwcem 2001 roku, powstała korekta płaska
    w formie trójkątów symetrycznych. Korekta poprzedziła ostatnią
    falę spadkową. Wykresy, to odzwierciedlenie zbiorowej reakcji ludzi,
    a te nie zmieniają się przez lata. Wiele więc wskazuje na to,
    iż czeka nas jeszcze 1 fala spadkowa i zaliczenie poziomu
    co najmniej 2500 punków.
    Wiele wyjaśni kierunek wybicia się z konsolidacji, analiza techniczna
    preferuje jednak wariant spadkowy.

    Obserwując wykres z lat 2000 - 2002, jeszcze jedna rzecz rzuca się
    w oczy. Długi czas jaki zajmuje powrót do hossy i męczący trend
    boczny. To dla osób marzących o szybkim zarabianiu "kokosów" na
    giełdzie. Fundusze akcyjne są dla ludzi cierpliwych, którzy określą
    obszar wejścia w fundusze akcyjne i mają czas i cierpliwość by czekać
    na założony poziom docelowy. 

    S&P 500 - Indeks amarykański znajduję się pod kluczowym oporem.
    Jeśli go trwale pokona, sytuacja techniczna ulegnie poprawie. Widać
    też na wykresie pro-wzrostową formację (odwrócona ramię -głowa- ramię).
    Czy jednak jest to tylko korekta? Patrząc na zachowanie rynku polskiego
    wydaje się, że tak.

    Shanghai Composite (Chiny) - Silny trend spadkowy być może doczeka
    się korekty wzrostowej. Po decyzji rządu o znaczącym obniżeniu
    podatków od transakcji na giełdzie, rynek chiński zareagował euforycznym
    wzrostem. Należy jednak pamiętać, iż indeks ten stracił wcześniej
    na wartości 50% w dość krótkim czasie. Strach w czasie bessy nawet
    spoglądać na rynek chiński.

    Bovespa (Brazylia) - W ostatnich miesiącach chyba najsilniejszy światowy
    rynek (razem z rynkim rosyjskim). Oba rynki mają jedną cechę wspólną
    - gospodarki operają się na drożejących surowcach. Technicznie bovespa
    cały czas przebywa w konsolidacji. Dopiero wybicie z konsolidacji wskaże
    kierunek na najbliższe miesiące. Wtedy zasięg ruchu będzie można odznaczyć
    na podstawie formacji diamentu.